Kwietniowe spotkanie stęszewskiego DKK - 16.04.2026 r.

Utworzono dnia 24.04.2026

Kwietniowa lektura Dyskusyjnego Klubu Książki przeniosła czytelników do powojennej Korei – i nie bez powodu mówimy, że książki są portalem do innych światów. Rzeczywistość przywołana w powieści Cheon Myeong-Kwana o enigmatycznym tytule „Wieloryb” jest bowiem dla Europejczyka jak fantastyczna podróż: od nieznanych mu prozaicznych miar i wag, przez historię, której próżno by szukać w polskim podręczniku, aż po alegoryczny sposób przedstawienia postaci, które są raczej zbiorem cech społecznych niż żywymi ludźmi.

Epicką opowieść o życiu ambitnej kobiety, która przeszła klasyczną drogę „od pucybuta do milionera”, autor wpisał w przemiany społeczne i polityczne kraju doświadczanego wojnami i wpływem zachodniej kultury masowej. Przy tym wszystkim, jak pisze w posłowiu tłumaczka, Anna Diniejko-Wąs: „powieść przekracza granice gatunków, łącząc elementy baśniowe z metatekstowym komentarzem na temat roli sztuki i praw rządzących światem”.

Nasi Klubowicze podkreślali, że niektóre wątki są niezrozumiałe i wymagają wcześniejszego zanurzenia w realia i kulturę kraju niezwykle odległego (nie tylko geograficznie) od Europy. Inne z kolei – te dotyczące ogólnoludzkich zachowań, potrzeb i emocji – dużo łatwiej odnieść do własnych doświadczeń.

Także struktura powieści – prowadząca wydarzenia odległe od siebie czasowo i geograficznie do wspólnego finału – może początkowo powodować uczucie zagubienia. To trochę tak, jakbyśmy obserwowali artystę tworzącego obraz od ram do środka: na początku trudno odgadnąć zamysł. Ostatecznie jednak można dostrzec refleksję nie tylko nad historią Korei, ale również nad kondycją człowieka uwikłanego w stereotypy patriarchalnego społeczeństwa i płacącego za poprawę statusu ekonomicznego zaburzeniami relacji rodzinnych i międzyludzkich.

„Wieloryb” to książka, w której można znaleźć bardzo dużo, a każdy czytelnik zobaczy coś innego. Nie każdemu też spodoba się świat przedstawiony w powieści, ale – jak wiadomo – książka to nie zupa pomidorowa – nie każdy musi ją lubić.

Jeżeli natomiast ktoś lubi mieć własne zdanie, chce się wypowiedzieć na temat lektury i wysłuchać opinii innych, powinien koniecznie przyjść na spotkanie stęszewskiego DKK.
Następne już 14 maja – zapraszamy!